Newsletter vs SEO – jak zwiększyć konwersję?

Atrakcyjna wizualnie szata graficzna i funkcjonalny interfejs sklepu internetowego, nawet w połączeniu z jego konkurencyjnymi cenami i szerokim asortymentem, wcale nie zawsze musi przekładać się na wysoki współczynnik konwersji. Dla praktycznie każdego prowadzącego biznes w sieci, najistotniejszy nie jest pusty ruch na witrynie, ale użytkownicy, z którymi wiąże się jakaś transakcja, którzy swój kontakt z firmą finalizują w jakiś sposób.

Istnieje wiele metod podnoszenia i analizowania konwersji, podobnie jak istnieją rozliczne sposoby na jej podniesienie. Do jednej z niedocenianych, a mających wpływ na ten współczynnik elementów funkcjonowania portalu internetowego jest niewątpliwie newsletter.

Skutecznie zaprojektowany mail

Samo dopisanie się użytkownika do newsletteru uznać można tylko i wyłącznie za początek drogi. Ostatecznie bardzo szybko z listy mailingowej się wypisać lub zwyczajnie wiadomości ignorować czy ostatecznie przekierować do spamu. Kluczowa jest więc wiedza jak przygotować newsletter, aby jego odbiorca zapoznał się przynajmniej z początkowym komunikatem. W przypadku sprzedaży, przeważnie jest to jakaś wyjątkowa oferta czy promocja i jeśli zostanie ona zaprezentowana w sposób czytelny i wyraźny klientowi, najpewniej zostanie przez niego przynajmniej przeanalizowania.

Aby komunikat w masowym mailingu był czytelny i zrozumiały oraz ewentualnie zachęcający i perswazyjny, musi składać się z podstawowych elementów, takich jak:

  • pole nadawcy – może być zastąpione znakiem graficznym, logo marki lub innym, dobrze znanym symbolem graficznym
  • tytuł maila – musi być krótki i dosadny, nie może zbytnio manipulować ani narzucać się
  • preheader – fragment wiadomości praktycznie zawsze wyświetlany jako „zajawka” całości przez programy pocztowe, musi kumulować esencję treści wewnątrz maila, ale jednocześnie rozbudzać ciekawość i zmuszać do otwarcia całej wiadomości
  • układ graficzny – po otwarciu wiadomości elektronicznej często to sam układ graficzny i design szaty graficznej ma o wiele większe znaczenie dla oka i mózgu odbiorcy, aniżeli napisane w nim informacje
  • treść – przeważnie zaczynają ją analizować i dokładnie czytać tylko i wyłącznie ci odbiorcy, którzy przebrnęli przez pierwsze etapy maila i nie zostali zniechęceni, a więc są już bardzo blisko wejścia do sklepu czy na portal
  • call to action – umożliwienie poprzez odpowiednie funkcje klientowi natychmiastowego s korzystania z propozycji i zamówienia towaru czy założenia konta na okazyjnych warunkach
  • dodatki jak odnośniki do profili firmowych na portalach społecznościowych czy możliwość wypisania się z newslettera oraz stopka redakcyjna i możliwość odpowiedzi, to kolejne istotne elementy, które zamykają poprawnie skonstruowany newsletter.

Efekty stosowania newslettera i SEO

Newsletter spełnia zupełnie inne funkcje i zadania niż optymalizacja SEO, albowiem pozycjonowanie witryny ma największą wydajność w zakresie przyciągania nowych użytkowników. Z kolei newsletter to narzędzie, którego podstawowym zadaniem jest utrzymanie kontaktu z klientem, który przynajmniej raz zrobił zakupy, albo przynajmniej zarejestrował konto w jakimś celu. Dlatego też ciężko wymiernie porównać ze sobą nakłady na newsletter a pozycjonowanie – inne są również efekty ich stosowania.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pozycjonowanie stron. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Newsletter vs SEO – jak zwiększyć konwersję?

  1. Optymalizacja treści maila bliższa jest raczej UX niż samemu SEO. Jedyne co jest wspólne to nazwa czyli optymalizacja. E-mail marketing jest kanałem skupionym na marketingu do istniejącej grupy klientów. Dobrą praktyką jest segmentacja klientów pod kątem ich upodobań, przyzwyczajeń i języka użytego w komunikacji jak również i ich antypatii. Im większa baza tym komunikacja jest inna do poszczególnych segmentów. Elementy wspólne jakie można dostrzec pomiędzy SEO i E-mail marketing to bardzo często w jednym i drugim przypadku skupiamy się na technik-aliach a nie na “clue” czyli komunikacji i jej personalizowaniu i odpowiednim targetowaniu, co znacznie podwyższa efektywność. Co dodam jest trudniejsze :) Pozdrawiam,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *