Strona główna » Publikacje » Jak dobierać frazy?

Jak dobierać frazy?

Kilka miesięcy temu publikowaliśmy wpis dotyczący dobierania fraz, które generują przychody i są opłacalne pod względem SEO. Dziś nastawimy się na dobór fraz niszowych, czyli takich, które łatwo wypromować i które będą generować wejścia na stronę.

Jeżeli prowadzimy firmę, wybór fraz kluczowych jest stosunkowo łatwy i sprowadza się do lokalizacji (w przypadku firmy lokalnej) oraz do fraz opisujących produkty, usługi lub daną dziedzinę. Celujemy w target klientów, którzy wiedzą, czego szukają. Wielu przedsiębiorców popełnia jednak błąd, starając się rozpoczynać kampanię SEO pod frazy ogólne. Znane w branży opony to obecnie mit. Fraza tego typu nie dość, że generuje ogromne koszty, to nie przynosi pożądanego dochodu. Dlaczego?

Ponieważ internauci dojrzeli, przejrzeli na oczy i zrozumieli, że tylko wpisując frazy dłuższe i bardziej precyzyjne znajdą to, czego faktycznie szukają. Tak rodzą się wspomniane wcześniej nisze.

Tak też zrodził się nowy trend – long tail. Dla wyjadaczy to żadna nowość, dla internautów może trochę większa, ale na pewno nie rewolucyjna.

Więc odpowiedzią na pytanie – jak dobierać frazy – będzie rzeczowe prześledzenie trendów (polecamy Google Trends), podejrzenie konkurencyjnych portali, użycie Google Planner’a (wprawdzie jest pod AdWords, ale możemy pominąć wskaźniki dotyczące stawek) i najważniejsze – znalezienie niszy pod long tail. Później pozostanie nam tylko optymalizacja strony i linkowanie.

Ciekawostką jest fakt, że dobrze zoptymalizowana strona i ciekawymi tekstami pod long tail sama wejdzie na wysokie pozycje. Zyskujemy tym samym ruch na stronie, omijamy krótkie, lakoniczne i drogie frazy – oszczędzamy i zarabiamy!

Udostępnij wpis:

18 myśli na “Jak dobierać frazy?”

  1. Niestety trochę za mało konkretów w tym artykule, jak sam tytuł wskazuje powinno być o tym jak odpowiednio dobierać frazy typu long tail, niestety są jedynie wskazane jakie narzędzia mogą w tym pomóc.

  2. Zgodzę się całkowicie z autorem wcześniejszego komentarza odnośnie braku konkretów w artykule, niemniej jednak treść sama w sobie zawiera cenne wiadomości. Wiedzy nigdy za wiele, tym bardziej takiej, którą można wykorzystać w praktyce.

  3. Zgadzam się z poprzednikiem, brakuje tylko konkretnych przykładów dla zielonych, jak znaleźć ciekawe, niszowe frazy – na które można pozycjonować stronę, artykuł etc. Zbyt wiele ogólników.

  4. Proszę nie dziwcie się autorowi. Pozycjonowanie to jedna wielka zagadka i jak ktoś by wiedział jak mają wyglądać linki to byłby miliarderem i z pewnością nie dzielił by się taką wiedzą. Każdy seo-wiec pisze w taki sposób aby dać się wykazać czytelnikom i dać im pomyśleć.

  5. Tak to prawda.Ja bardzo często korzystam z tego bloga,polecam.Taka wiedza naprawdę się przydaje.Często nie zdajemy sobie sprawy z niektórych rzeczy..ale tutaj rozwiejecie swoje wątpliwości!

  6. Jeśli chodzi o frazy szczegółowe dla firm, to powiedziałbym, że nie tylko “miejscowość+nazwa usługi”. Klienci np. mogą nie wiedzieć, że quady nazywają się quady, a zamiast tego w google wpisują np. “małe autka terenowe bez kabiny+miejscowość”. Wiem, wydaje się to śmieszne, ale nawet klient nie znający wyrażeń fachowych może chcieć wydać swoje pieniądze właśnie u Nas.

  7. Troszkę krótko, bo mało o szukaniu samych fraz, a tylko przedstawienie koncepcji long tail. Szkoda tylko, że klienci nie są w stanie pojąć tego i uparcie trzymają się swoich “nazwa usługi” bo “generuje dużo ruchu”. Ehh… taka praca 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *