Analiza profilu linków – SiteCondition.com

sitecondition

Od kilku dni polska arena SEO prowadzi zażarte dyskusje i testy nowej aplikacji, która została udostępniona na stronie sitecondition.com. To projekt polskich twórców, którzy postanowili pomóc specjalistom SEO (i nie tylko) w zapanowaniu nad domenami oraz linkami do nich prowadzącymi. Czy ta pomoc się udała? Czy system spełnia stawiane przed nim (wcale nie takie małe) wymagania? Przekonajmy się.

Jak zapewniają twórcy, SiteCondition jest dla każdego, kto chce sprawdzić swoją stronę. Sprawdzić od strony technicznej i stricte pozycjonerskiej. Głównym zadaniem platformy jest sprawdzenie jakości linków przychodzących. Każdy administrator lub pozycjoner może wgrać plik z linkami prowadzącymi do pozycjonowanej witryny (plik wygenerowany z poziomu GWT lub za pomocą Majestic/Ahrefs) i otrzymać w przejrzystym wykresie efekty pracy systemu. Efekty w postaci ocenienia każdego linku na podstawie szeregu czynników. Wyniki pracy to odseparowanie ziarna od plew, czyli ukazanie tych linków, które należałoby usunąć i tych, które są w pełni wartościowe dla strony.

Oczywiście nie polecamy automatycznego dodania słabych linków do Disavow Tools (to narzędzie to ostateczność, my polecamy w pierwszej kolejności usuwanie ręczne linków i stworzenie Reconsideration Request). SiteCondition ma na celu pomóc w analizie linków prowadzących do strony, co w przypadku wielu portali osiąga znaczną ilość (nawet kilkudziesięciu tysięcy linków). Wstępna analiza SiteCondition pozwala pokazać te linki, którym warto przyjrzeć się bliżej.

Kiedy warto skorzystać z systemu? W dobie powiadomień o nienaturalnych linkach, które Google rozsyła ostatnimi czasy w trybie ekspresowym i masowym – system SiteCondition wydaje się być strzałem w dziesiątkę. Każdy, kto otrzymał takowe złowieszcze powiadomienie powinien zostać umotywowany do tego, aby przyjrzeć się swojej witrynie i profilowi linków. Żmudne przeglądanie każdego linku to pracochłonna praca – opisywany system jest więc naturalną pomocą. Bagatelizowanie powiadomienia często prowadzi do spadków pozycji lub całkowitego wykluczenia witryny z indeksu. To powinna być największa motywacja do podjęcia działań.

Zasada działania platformy jest banalnie prosta. Gdy mamy już plik z linkami do analizy – rejestrujemy się na stronie SiteCondition.com, wykupujemy potrzebny pakiet punktów (analiza nie jest darmowa, każdy projekt w zależności od ilości linków wymaga zakupienia punktów) i rozpoczynamy projekt. W przypadku kilkudziesięciu tysięcy linków – analiza trwa kilkadziesiąt minut (to i tak doskonały wynik, biorąc pod uwagę czas analizy ręcznej). Wynikiem pracy SiteCondition będzie wykres z informacjami, jaki procent linków prowadzących do naszej witryny jest kiepskiej jakości, jaki procent obejmują linki nofollow i dofollow oraz ile linków dotyczy brandingu a ile odnośników jest exact match. Twórcy nie ukrywają, że system został dopasowany do zoologicznych aktualizacji Google, Pandy i Pingwina. Wisienką na torcie jest możliwość wygenerowania pliku disavow, który można umieścić w panelu GWT.

Oto kilka Screenów z systemu:

site1

site2

Zapraszamy na stronę SiteCondition.com i do zapoznania się z systemem, który naszym zdaniem wart jest uwagi.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pozycjonowanie stron i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Analiza profilu linków – SiteCondition.com

  1. Tebim pisze:

    Brakuje jeszcze kilku funkcjonalności. Błędem jest jeszcze niekiedy pomijanie w sprawdzaniu m.in adresów URL z przecinkami, nie mniej narzędzie warte uwagi.

  2. Netss pisze:

    Ja osobiście nie mam pozytywnych wspomnień związanych z testowaniem systemu. Gdy to robiłem całość działała dość topornie – mimo wszytko generowanie Disavow jest zdecydowanie plusem :)

  3. zimka pisze:

    czy przypadkiem ręczna analiza nie jest lepsza ? – nie mówię że szybsza…

  4. Wojtek pisze:

    @zimka – a kto Ci broni później jeszcze przyjrzeć się temu co „wypluje” system – jest to nawet wskazane. Sitecondition to narzędzie, które ma ułatwić pracę (np odsiewając ewidentny spam) a nie wykonać wszystko za użytkownika.

  5. Sebastian pisze:

    Obecnie sprawdzam SEO Odkurzacz – kosztuje 65 zł brutto, możliwości spore, autor go aktywnie rozwija – fajnie, że jest konkurencja.
    Moim zdaniem ten soft jest skierowany do zbyt wąskiego grona osób, ze względu na cenę

  6. Pingback: Jak działa Sitecondition? Recenzja programu do analizy linków przychodzących | SEO Blog

  7. obronca pisze:

    „uważam, że bije SiteCondition na głowę – a powoli zaczyna zagrażać „Link Detoxowi””
    Czy to nie podpada pod działania nieuczciwej konkurencji? Z poniższych zrzutów wynika, że jesteś związany z konkurencyjnym narzędziem i robisz mu szemrany marketing, również pod wpisami o Link Detox:
    http://goo.gl/gXjrwL
    http://goo.gl/E3AhxM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *