Raport z pozycjonowania strony – co powinien zawierać?

Właściciele firm dobrze wiedzą jak w dzisiejszych czasach ważne jest pozycjonowanie ich strony internetowej, jednak za tą wiedzą rzadko idzie w parze wiedza o tym jak dokładnie powinien wyglądać raport SEO, z ramienia firmy – której wszakże płacą. Choć jest to bardzo trudne do jednoznacznego określenia z ich strony – agencje SEO czy freelancer też często nie do końca wiedzą jak się z tym uporać. Starać się czy nie? Skoro przyznajmy szczerze – wielu klientów nawet nie zerka. Dzisiaj coś więcej na ten temat.

Rozwój branży – więcej narzędzi

Branża SEO nieustannie się rozwija, co za tym idzie – specjaliści od pozycjonowania mają do dyspozycji coraz więcej narzędzi, które pozwalają im świadczyć usługi jeszcze lepszej jakości, a klientom – na większą kontrolę ich poczynań bądź konkretnych wymagań wobec ich działań. Mimo tego wciąż wielu, o ile nie większość z nas porywa się na to, by pokazywać klientowi jedynie suche dane – które niekiedy nawet sporo mu nie mówią. Nie musi jednak tak być – raport pozycjonujący może być bardzo przyjazny do spisania, a równocześnie może być przydatnym kawałkiem wiedzy dla Klientów o ciężko wykonanej pracy.

Jak zrobić porządny raport SEO?

Absolutną koniecznością okazuje się raport przy którym nie trzeba się sporo namęczyć, bo generujemy go z panelu monitorującego frazy kluczowe (najlepiej jako PDF). To bardzo łatwa odpowiedź na najczęściej stawiane przez klientów pytania typu:

  1. Na jakich frazach będziemy się koncentrować w najbliższym okresie?
  2. Jakie frazy spadły, a które się podniosły?
  3. Co można działać w związku z frazami, które jeszcze nie są widoczne w Google, a na których zależy klientowi?

W raporcie pojawiła się jakaś anomalia? Napiszmy o tym! Następnie należy w naszym raporcie przejść do zaprezentowania ogólnej widoczności serwisu w raporcie SEO. Przyda się do tego narzędzie typu Semstorm, zrzut ekranu z dashboardu też jest mile widzianym raportowym „dodatkiem”. Każdą swoją propozycję warto wyjaśnić klientowi, który to może nie rozumieć, iż choć w odniesieniu do konkretnej frazy możemy nie uzyskać bezpośrednich rezultatów w postaci zwiększania pozycji na frazy kluczowe, to dzięki niej można pozytywnie wpłynąć na ogólną widoczność serwisu, a wcześniej wspomniane narzędzie może być mocnym sposobem na argumentację w tym kontekście. Edukacja Klienta w tym kontekście to dobra rzecz dla każdej ze stron.

Google Analytics – tak czy nie?

Bez względu na to, jaki ma się stosunek do działania związanego z Google Analytics warto podrzucić klientowi kilka screenów z tego narzędzia plus mile widziane są krótkie opisy tego, co na takowym zrzucie widać opisując przykładowo ile sesji zostało wygenerowanych przez użytkowników bądź ile wynosił średni czas trwania sesji. Można też dodać klientowi informacje o tym, jakie czynniki wpłynęły na wzrost bądź spadek ruchu organicznego.

Podsumowując…

Najlepiej przygotowany raport z pozycjonowania zawiera w pierwszej części omówienie zadań wykonanych za ostatni okres rozliczeniowy, natomiast w drugiej planowane przyszłe zadania z wyznaczonymi celami. Zakończenie raportu to wykaz pozyskanych odnośników, omówienie osiągniętych KPI i oczywiście – faktura.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , , | 3 komentarzy

Wizytówka Google Maps – jak nie dać się oszukać?

Płatne utrzymanie wizytówek Google Maps to propozycja spotykana dzisiaj przez wielu użytkowników tego dodatku do wyszukiwarki – sęk w tym, iż ta propozycja pochodzi od oszustów. Dzwonią oni do firm, a w ramach ich oferty można usłyszeć informację w stylu ostrzeżenia przed usunięciem firmowej wizytówki Map Google, jeśli nie zostanie uiszczona wpłata na poczet tej usługi o konkretnej wysokości. Co więcej, oszuści proponują opcję ekstra wyświetlania (za ekstra cenę oczywiście) dzięki czemu wizytówka firmy w Google Maps może przynieść wyniki, o których właścicielom firm nawet się nie śni…

Przed takimi telefonami od oszustów – przestrzegamy!

Sprawa jest prosta: każda firma w Google Maps może mieć wizytówkę za darmo, gdyż konto

Google Moja Firma to całkowicie darmowa usługa i nie wiąże się z żadną dodatkową opłatą. Żadna z firm nie ponosi jakichkolwiek kosztów za:

  • założenie konta
  • zweryfikowanie konta

Agencje SEO mogą oczywiście pomóc w uzupełnieniu związanych z prowadzeniem konta informacji, jednak uczciwe – nie pobierają za to żadnych dodatkowych kosztów.

Google Moja Firma – bądź mądrym właścicielem konta!

Przede wszystkim chodzi o wiedzę: mając świadomość jako właściciel konta, że jest ono całkowicie darmowe na pewno nie dasz się naciągnąć na nieuczciwe propozycje niektórych firm. Bowiem zarówno jeśli chodzi o założenie jaki i utrzymanie wizytówki na Mapach Google – nie ma mowy o jakichkolwiek opłatach i w żadnym wypadku nie można na to przystawać. Co więcej, wizytówka w mapach Google jest póki co bezterminowo wyświetlana, w żaden sposób nie trzeba tego przedłużać czy uiszczać opłat za przedłużenie abonamentu.

Oszustwa – skąd wiedzieć, że masz z nimi do czynienia?

Gdy usłyszysz teksty typu „jesteśmy partnerem Google”, „jeśli nie zapłaci się faktury – wizytówka zniknie z Google Maps” bądź „dzwonię w sprawie ponowienia płatności” – wiedz, że coś się dzieje. Najlepiej będzie jeśli odłożysz słuchawkę, albo też zapamiętasz nazwę firmy – by pomóc w ostrzeżeniu innych przed oszustwem.

4. Google po 7 dniach usuwa wpisy z Google Moja Firma

Tagi: Google Moja Firma, posty w Google Moja Firma, wpisy w Google Moja Firma

Google Moja Firma to możliwość dla właścicieli i administratorów kont publikowania wpisów bezpośrednio skierowanych do klientów. Ta usługa możliwa jest do użytku od niedawna, a umieszczane przez osoby upoważnione wpisy pokazują się właśnie w z znanych wszystkim wizytówkach Google Maps. Jednak jest tutaj mały haczyk: posty w Google Moja Firma będą tam jedynie przez 7 dni po zamieszczaniu, a później – znikają. Zatem nadają się one wyłącznie do informowania klienta o krótkoterminowych promocjach czy świeżej aktualizacji.

Posty z wizytówek Google Maps – czy można je gdzieś znaleźć po „zniknięciu”?

Mimo, iż wszystkie wpisy w Google Moja Firma już nie pojawią się w wynikach wyszukiwania to nadal można je zobaczyć w panelu administracyjnym. Choć już bez możliwości ponownej publikacji wpisu, który zyskał już status nieaktywnego. Właściciel mając do nich dostęp może sprawdzić statystyki takiego eks wpisu, w tym:

  • liczbę wyświetleń
  • liczbę interakcji

Co gdy informacja jest aktualna i chcemy, by nadal się pojawiała? Jedyne co można zrobić to skopiować taką samą treść, ponownie przesłać zdjęcie i w ten sposób umieścić post na nowo. Wyjątek od reguły stanowi szczególny rodzaj wpisów, które są klasyfikowane w ustawieniach jako „wydarzenie”. Planując wybrany event z wyprzedzeniem możemy się cieszyć jego stałym wyświetlaniem w wynikach. Najlepiej popróbować rożnych rodzajów wpisów i zobaczyć, które w danej firmie mogą przynieść korzyści. Można także skorzystać z karuzeli, która umożliwia publikację kilku postów równocześnie.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , , | Skomentuj

Nowe informacje o wdrożeniu Google Mobile-first index

John Mueller – specjalista w temacie Google (i były pracownik) zaprosił niedawno na wspólny hangout, w czasie którego to seowcy i webmasterzy mieli okazję zapytać o to, co nowego słychać w algorytmach najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki. Oczywiście jak można było się spodziewać nie uzyskaliśmy odpowiedzi na temat czerwcowych zawirowań w pozycjach, natomiast jeśli chodzi o Mobile-first index mogliśmy się dowiedzieć nieco więcej.

Strony mobile mają pierwszeństwo – czyli wdrożenie Mobile-first index

Faktem staje się pierwszeństwo w indeksacji dla stron dostosowanych do mobile, co potwierdził właśnie sam Mueller. Co za tym idzie, wszelkie serwisy, które mają wersje stron pod wyszukiwarkę będą zawsze mieć pierwszeństwo nad tymi, które tych wersji mobile nie posiadają. Nie można jednak na liczyć na informację czy dana witryna przeszła przez wdrożenie Google Mobile-first index.

Wynikają z tego dwa najważniejsze fakty:

  • wyróżnienie dla właścicieli serwisów posiadających wersje mobilne lub responsywne
  • konieczność jak najszybszego dostosowania do wymagań mobile stron, które jeszcze tego nie mają, a chcą zachować porządną pozycję w wyszukiwarce.

Ile mają czasu? Jak podają informacje – planowany start jest na początek roku 2018, co daje wystarczająco czasu, aby mieć szansę dostosowania się do nowych okoliczności. Jeśli ktoś chce sam posłuchać rozmowy z Johnem Mullerem – odnośnik tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=sQBPSxrbE8g&t=3m25s. Warto się zapoznać z tymi informacjami i dostosować się do nadchodzących zmian.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , , | Skomentuj

Google Gmail – duże zmiany związane ze skanowaniem poczty i reklamą

Większość osób korzystających z Internetu, korzysta również ze skrzynki pocztowej i decyduje się na pocztę Gmail, ponieważ bardzo skutecznie chroni ona przed spamem i wirusami swoich użytkowników. Jest to najpopularniejsza skrzynka pocztowa na świecie, z której korzysta się w wielu krajach.

Niektórym użytkownikom Gmaila nie podoba się jednak skanowanie Gmail, które prowadzi do personalizowania reklam, jakie przesyłane są na skrzynki. Wszystkie e-maile osób prywatnych, które posiadają skrzynkę były do tej pory czytane. Omijało to jedynie skrzynki firmowe. Okazuje się, że Google planuje wprowadzenie zmian w tym zakresie.

Przeglądanie Google Gmail było dość kontrowersyjną praktyką giganta. Na jakie zmiany w tym zakresie możemy liczyć?

  • Przede wszystkim, maile nie będą już skanowane i przeglądane, aby dostosować zakres reklam, które pojawią się w skrzynce. Zmiana ta powinna zostać wprowadzona już do końca roku.
  • Reklamy oczywiście nie znikną i będą pojawiały się, jednakże ich treść będzie oparta na aktywności użytkowników w sieci. W tym celu, dane zostaną zebrane z innych aplikacji.
  • Poczta Gmail umożliwi też użytkownikom, aby samodzielnie decydowali o treści reklam, jakie są do nich wysyłane za pośrednictwem ustawień poczty.

Zmiany, które planowane są w Google Gmail z pewnością powinny zadowolić większość użytkowników poczty. Nikt nie lubi przecież, kiedy ktoś narusza jawnie jego prywatność. Mogą one nie zostać jednak zbyt dobrze odebrane przez reklamodawców, którzy wiele korzystali z tej praktyki Google.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , , | 1 komentarz

Mobile-first index pojawi się w 2018 roku

W marcu bieżącego roku informowano, że Mobile-first index będzie wdrożony już w tym roku. Okazuje się jednak, że intensywne prace nad nowym algorytmem cały czas się przedłużają i najprawdopodobniej zostanie on wprowadzony w indeksowaniu stron www dopiero w roku 2018.

Jakie czekają nas zmiany po wprowadzeniu Mobile-first index?

  • Oznacza to spora zmianę w sposobie rankingowania stron www.
  • Nie będzie już miało żadnego znaczenia to, czy użytkownik korzysta z komputera, czy też smartfona w celu wyszukiwania. Serwisy, które są mobilne zyskają niewątpliwą przewagę nad tymi, które nie mają swojej wersji mobilnej.
  • Zmiany zostaną wprowadzone w sposób stopniowy. Ich twórcom zależy na tym, ani nie zachwiać gwałtownie obecnych wyników wyszukiwania.
  • Na pełen zakres zmian możemy poczekać nawet do pięciu lat.

Nie oznacza to oczywiście, że strony desktopowe znikną w wynikach wyszukiwania. Treść na nich będzie miała niewątpliwe znaczenie. Jeżeli jednak poprzez Google Mobile zostanie znaleziona strona mobilna, której treści są wysokiej jakości, wskoczy ona na wyższy poziom w wynikach wyszukiwania.

Na zmiany i wprowadzenie Mobile-first index z niecierpliwością czeka obecnie cała branża SEO oraz webmasterów. Może to bowiem oznaczać wiele zmian w pozycjonowaniu stron www, do których trzeba będzie się szybko przystosować, aby nie spaść nagle gwałtownie z rankingach Google. Z pewnością większość stron zyska wówczas swoje mobilne wersje, ku uciesze sporej ilości ich użytkowników. Spora ich ilość korzysta bowiem głównie z urządzeń mobilnych.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , | 1 komentarz

Newsletter vs SEO – jak zwiększyć konwersję?

Atrakcyjna wizualnie szata graficzna i funkcjonalny interfejs sklepu internetowego, nawet w połączeniu z jego konkurencyjnymi cenami i szerokim asortymentem, wcale nie zawsze musi przekładać się na wysoki współczynnik konwersji. Dla praktycznie każdego prowadzącego biznes w sieci, najistotniejszy nie jest pusty ruch na witrynie, ale użytkownicy, z którymi wiąże się jakaś transakcja, którzy swój kontakt z firmą finalizują w jakiś sposób.

Istnieje wiele metod podnoszenia i analizowania konwersji, podobnie jak istnieją rozliczne sposoby na jej podniesienie. Do jednej z niedocenianych, a mających wpływ na ten współczynnik elementów funkcjonowania portalu internetowego jest niewątpliwie newsletter.

Skutecznie zaprojektowany mail

Samo dopisanie się użytkownika do newsletteru uznać można tylko i wyłącznie za początek drogi. Ostatecznie bardzo szybko z listy mailingowej się wypisać lub zwyczajnie wiadomości ignorować czy ostatecznie przekierować do spamu. Kluczowa jest więc wiedza jak przygotować newsletter, aby jego odbiorca zapoznał się przynajmniej z początkowym komunikatem. W przypadku sprzedaży, przeważnie jest to jakaś wyjątkowa oferta czy promocja i jeśli zostanie ona zaprezentowana w sposób czytelny i wyraźny klientowi, najpewniej zostanie przez niego przynajmniej przeanalizowania.

Aby komunikat w masowym mailingu był czytelny i zrozumiały oraz ewentualnie zachęcający i perswazyjny, musi składać się z podstawowych elementów, takich jak:

  • pole nadawcy – może być zastąpione znakiem graficznym, logo marki lub innym, dobrze znanym symbolem graficznym
  • tytuł maila – musi być krótki i dosadny, nie może zbytnio manipulować ani narzucać się
  • preheader – fragment wiadomości praktycznie zawsze wyświetlany jako „zajawka” całości przez programy pocztowe, musi kumulować esencję treści wewnątrz maila, ale jednocześnie rozbudzać ciekawość i zmuszać do otwarcia całej wiadomości
  • układ graficzny – po otwarciu wiadomości elektronicznej często to sam układ graficzny i design szaty graficznej ma o wiele większe znaczenie dla oka i mózgu odbiorcy, aniżeli napisane w nim informacje
  • treść – przeważnie zaczynają ją analizować i dokładnie czytać tylko i wyłącznie ci odbiorcy, którzy przebrnęli przez pierwsze etapy maila i nie zostali zniechęceni, a więc są już bardzo blisko wejścia do sklepu czy na portal
  • call to action – umożliwienie poprzez odpowiednie funkcje klientowi natychmiastowego s korzystania z propozycji i zamówienia towaru czy założenia konta na okazyjnych warunkach
  • dodatki jak odnośniki do profili firmowych na portalach społecznościowych czy możliwość wypisania się z newslettera oraz stopka redakcyjna i możliwość odpowiedzi, to kolejne istotne elementy, które zamykają poprawnie skonstruowany newsletter.

Efekty stosowania newslettera i SEO

Newsletter spełnia zupełnie inne funkcje i zadania niż optymalizacja SEO, albowiem pozycjonowanie witryny ma największą wydajność w zakresie przyciągania nowych użytkowników. Z kolei newsletter to narzędzie, którego podstawowym zadaniem jest utrzymanie kontaktu z klientem, który przynajmniej raz zrobił zakupy, albo przynajmniej zarejestrował konto w jakimś celu. Dlatego też ciężko wymiernie porównać ze sobą nakłady na newsletter a pozycjonowanie – inne są również efekty ich stosowania.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | 1 komentarz

Nowe Google Analytics już działa

Na kontach Google Analytics pojawiła się obecnie nowość. Jest nią strona główna, która umożliwia szybki przegląd danych serwisu, który jest analizowany. Można dzięki temu szybko zapoznać się z najważniejszymi statystykami, które przedstawione są czytelnie i przejść do dalszych, bardziej szczegółowych raportów i statystyk.

Do jakich danych da nam dostęp nowe Google Analytics?

  • Poinformuje nas o liczbie użytkowników oraz sesji i jej przeciętnej długości.
  • O tym, w jakich godzinach strona jest najpopularniejsza i odwiedza ją najwięcej osób.
  • Dowiemy się bez problemu o liczbie użytkowników, którzy korzystają obecnie ze strony.
  • Poznamy lokalizację osób odwiedzających obecnie stronę.
  • Dowiemy się o tym, z jakich urządzeń korzystają oni, kiedy odwiedzają witrynę.
  • Poznamy najpopularniejsze podstrony, które najczęściej odwiedzane są przez użytkowników strony.

Każda sekcja zostanie opisana stosownym nagłówkiem. Dzięki niemu, będziemy wiedzieli, w jakim celu możemy wykorzystać nasz raport. Dzięki temu, będzie można z łatwością poznać konkretne i istotne informacje o użytkownikach, którzy odwiedzają naszą stronę i wykorzystać je. Statystyki Google Analytics z pewnością przyniosą spore korzyści użytkownikom konta, którym zależy na udoskonaleniu swojej witryny dla odwiedzających.

Na stronę główną ze statystykami zostaniemy przekierowani zaraz po zalogowaniu się na swoje konto. Nie sposób będzie ich nie zauważyć i nie zainteresować się nimi. Większość użytkowników jest bardzo zadowolonych z tej nowości na swoich kontach.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , , | Skomentuj

Google zapłaci najwyższą karę w historii UE!

Karę w wysokości 2,42 mld euro ma zapłacić koncern Google Unii Europejskiej. Jest to największa w historii kara wymierzona przez Wspólnoty. Ich zdaniem Google faworyzowało w wynikach swojej wyszukiwarki własny serwis zakupowy i tym samym zaniżało pozycje innych serwisów.

Bruksela nakazała jednocześnie Google zaprzestanie tej praktyki w ciągu dziewięćdziesięciu dni. Jeżeli koncern nie postąpi w taki sposób, ma zostać na niego nałożona kara, która wyniesie aż do pięciu procent średniego dziennego dochodu spółki.

  • Kara dla Google jest najwyższą w historii Unii, jeżeli porównywać postępowania antymonopolowe.
  • Uważa się, że Google wykorzystało swoją pozycję na rynku, która jest niewątpliwie najlepsza i dzięki niej promowało swój serwis zakupowy.
  • Dochodzenie przeprowadzone przez Komisję Europejską wykazuje, że Google Shopping było promowane przez spółkę już od 2008 roku.

Wiele osób dziwi, że kara dla Google została tak naprawdę wymierzona spółce amerykańskiej. Należy jednak wziąć pod uwagę, że politykę antymonopolową Unia Europejska kieruje w stosunku do wszystkich firm, które prowadzą swoją działalność na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Niewątpliwie Google prowadzi taką działalność na terenie każdego z krajów należących do EOG.

Faworyzowanie własnego serwisu polega w przypadku Google na tym, że zawsze jego wyniki pojawiają się na samej górze po wyszukaniu danej frazy. Dzieje się tak, nawet jeżeli trafność wyniku nie jest zbyt dobra. Google nie zgadza się jednak z przedstawionymi mu zarzutami i najprawdopodobniej zamierza odwołać się od decyzji Komisji.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano | 1 komentarz

Treść i multimedia na stronie – czy robisz to dobrze? 6 porad o dostępności strony dla internautów

Kiedy projektujemy stronę, często myślimy przede wszystkim o jej dostępności. Warto pamiętać jednak o tym, że niezwykle istotne są również treści, jakie pojawiają się na naszej witrynie. Dostępność strony oznacza, że może z niej skorzystać każdy, niezależnie od tego, z jakiego sprzętu korzysta, jak jest wykształcony, czy też jakie posiada umiejętności. Również osoby starsze, korzystające z Internetu sporadycznie powinny móc zapoznać się z treścią witryny.

Dostępność strony jest również kluczowa dla jej właściciela. Należy pamiętać o tym, że im więcej osób skorzysta z jej treści, tym wyżej strona znajdzie się w rankingach i w wyszukiwarce. Dzięki temu zyska prestiż, ale również inne korzyści. Każdy, kto tworzy własną stronę, powinien zapoznać się z wytycznymi dotyczącymi dostępności stron internetowych, aby móc skorzystać z zaleceń odnośnie treści witryny.

Jakie są zalecenia dotyczące treści na stronie?

  • Tytuły powinny być jasne i opisowe. Nie mogą pozostawiać czytelnikowi żadnych wątpliwości co do swojej treści.
  • Wszystkie strony, jak i podstrony powinny być w sposób jasny i czytelny podzielone na sekcje i nagłówki. Znacznie ułatwia to poruszanie się po witrynie, jak i zwiększa UX (użyteczność) strony.
  • Linki i różnego rodzaju przyciski powinny zostać w sposób jasny i czytelny opisane, aby każdy użytkownik dokładnie wiedział, w jakie miejsce zostanie przekierowany.
  • Nie powinniśmy zakładać, że każdy czytelnik jest w pełni zdrowy i posiada sprawne wszystkie zmysły. Należy więc unikać wskazań typu: „skorzystaj z niebieskiego formularza”. Najlepiej jest wskazać na miejsce, w którym znajduje się konkretny formularz, na użyciu którego nam zależy.
  • Należy pamiętać o tym, że nie wszyscy użytkownicy Internetu mają dostęp do treści audio i video. Warto pod plikiem umieścić dla nich transkrypcję lub stosowny opis zawartości pliku.
  • Tekstu nie powinno się nigdy zastępować obrazkiem. Wpływa to nowiem na UX (użyteczność) strony. Każdy czytelnik ma możliwość powiększenia lub zmniejszenia tekstu, jak również przesłania go do urządzenia, które konwertuje go na język brajla.

Warto pamiętać o wszystkich swoich czytelnikach, również osobach starszych i niepełnosprawnych, które chcą w pełni korzystać z treści, jakie pojawiają się na stronie. Dzięki dostosowaniu tej treści do możliwości wszystkich użytkowników Internetu, można liczyć na znacznie większe zainteresowanie swoją witryną. Jest to kwestia równie istotna, jak aspekty techniczne, którym często poświęca się sporo swojej uwagi.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , , | 1 komentarz

Suggested clip w Google

Największe strony internetowe i portale liczące tysiące użytkowników są przeważnie w stanie codziennie wyprodukować wiele nowych materiałów, które będą kuszące także dla szerszej grupy odbiorców. Mniejsze i początkujące strony przeważnie takich godnych pokazywania na zewnątrz treści mają nieco mniej, więc tym bardziej powinny korzystać z takich narzędzi i rozwiązań funkcjonalnych, jakie obecnie stwarza im Google – chociażby pod postacią suggested clip.

Założenia funkcji sugerowanego klipu

Sugerowany materiał wideo – bo tak z angielskiego należy odczytać suggested clip w Google – zostaje oczywiście wskazany przez administratora strony czy redaktora przygotowującego konkretny tekst. W ten sposób osoby prowadzące witrynę w sieci mogą mieć stuprocentową pewność, że osoby przeszukujące sieć po napotkaniu na konkretny wynik wyszukiwania, zobaczą taki pełnowartościowy materiał wideo.

Metoda działania snippetu

Suggested clip w Google wchodzi w skład specjalnego boksu na stronie z wynikami, nazywanego Direct Answer. Jeśli pytanie Internauty zostało na tyle precyzyjnie zadane, że pozwala na natychmiastowe zaprezentowanie mu kluczowych informacji na dany temat, w ramce po prawej stronie od wyników wyszukiwania pojawiają się najważniejsze dane i obrazy lub właśnie sugerowany materiał wideo. Warto więc świadomie korzystać z tej specjalnej funkcjonalności, która pozwala m.in. na:

  • odtworzenie filmiku bez odsyłania użytkownika do serwisu z filmami jak YouTube, a bezpośrednio w ramce Direct Answer
  • zaliczenie odtworzenia takiego materiału wideo do statystyk jego oglądalności
  • przyciągnięcie większej ilości nowych użytkowników na swoją stronę
  • poprawę oceny wiarygodności i jakości treści zawartych na stronie, z której pochodzi sugerowany klip.

Korzyści dla każdego rodzaju działalności

Materiały promocyjne stron www, wywiady lub newsy, skecze czy poradniki (z angielskiego tutoriale) są w ostatnim czasie bardzo popularne i właśnie klipów w dobrej rozdzielczości i wysokiej jakości dźwiękiem poszukuje coraz więcej Internautów. Jeśli więc prowadzony autorski blog czy forum dla automaniaków posiada autorskie materiały wideo godne pochwalenia się – obowiązkowo skorzystać powinien ze snippet suggested clip.

Opublikowano Pozycjonowanie stron | Otagowano , , | Skomentuj